W miejscowości Gronków doszło do wypadku. Auto zderzyło się z autobusem. W zdarzeniu ucierpiały trzy osoby.

Policja po analizie zdarzenia stwierdziła, że kierowca samochodu zignorował znak “stop” wymuszając tym samym pierwszeństwo na kierowcy autobusu i doprowadzając do sytuacji, w której doszło do zderzenia pojazdów.

Samochód po zderzeniu, uderzył w bariery energochłonne zatrzymując się na ogrodzeniu prywatnej posesji.
Na miejsce przybyła karetka, która zabrała rannego kierowcę do najbliższego szpitala.

Autobusem poruszało się 26 osób o różnych narodowościach. Byli to między innymi obywatele Wielkiej Brytanii i Kanady.

Jeden ze strażaków z Państwowej Straży Pożarnej powiedział, iż po wypadku sześć osób zgłosiło dolegliwości. Jednak po przybyciu zespołu ratownictwa medycznego okazało się, że tylko dwie osoby doznały lekkich obrażeń. Zostali zabrani do szpitala w Nowym Targu.

W całym wypadku najbardziej ucierpiał kierowca oraz pasażer samochodu. Wyciągnięto ich dopiero przy użyciu narzędzi hydraulicznych na zewnątrz pojazdu.
Lekarze informują, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jak na razie policja nie może ich przesłuchać. Kierowca mówił, że nic nie pamięta z momentu zderzenia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj